Pewnego dnia znalazłem w garażu swoją starą ramę do roweru. Z racji tego, że była na mnie za mała rower stał się dawca części, a potem pozostałości kurzyły się w kącie.
Przy okazji okazało się, ze wokół ramy znajduję się mnóstwo części rowerowych, z których większość nada się do powtórnego użycia. Wyglądała ona tak: