Część mechaniczna frezarki jest gotowa! Teraz powinno iść już z górki.
W poście kilka szczegółów budowy i relacja z pierwszych testów.
W poście kilka szczegółów budowy i relacja z pierwszych testów.
Do podstawy zostały dokręcone cztery kształtowniki. Całość wzmocniona płaskownikami do których zamocowany będzie mechanizm osi Z.
Napęd osi Z został zrealizowany podobnie jak dwóch poprzednich. Na razie do posuwu wykorzystywane są zablokowane pomiędzy nakrętkami klucze oczkowe.
Wykonanie jak na pierwszy raz nie jest złe, całość jest dość sztywna i toporna. Pomimo kilku odchyłek chodzi dość płynnie. Problemem jest dość duży moment potrzebny do obracania śrubami napędowymi. Wynika to z tego, że zostały one wykonane ze zwykłych śrub metrycznych.
Napęd został na razie zamocowany na szybko za pomocą opasek zaciskowych.
Przeprowadziłem pierwsze próby frezowania kawałka stali, napęd niestety jest zbyt słaby, powinno mieć 10 razy większą moc. Na razie musi tak zostać, docelowo trzeba będzie dokupić coś większego.
Ogólnie jestem zadowolony, całość powinna nadać się do wykonania detali do następnej konstrukcji. Na pewno obróbka stali pozostaje poza jej możliwościami, natomiast lekkie frezowania w drewnie, tworzywach sztucznych i laminatach powinny być jak najbardziej możliwe. Nawet jeśli obróbka będzie niemożliwa, to konstrukcja i tak przyda się do testowania powstającej właśnie części elektromechanicznej (i nie będą to jak już się przyjęło silniki krokowe).
Teraz priorytetem jest dopracowanie napędu osi, tak aby dało się się nimi sterować za pośrednictwem komputera. Kolejnym wyzwaniem będzie opracowanie patentu na mocowanie przedmiotu obrabianego do stołu.
Inne artykuły dotyczące tej frezarki:
Inne artykuły dotyczące tej frezarki: